Dziś nasza pastelowa dziewczynka skończyła cztery lata! Mama przywiozła tort, na widok kórego oniemieliśmy. Miętowe cudo a na szczycie.... Jak Państwo myślicie? Co mogło stać na szczycie lukrowej polewy??? Dorożka! Proszę Państwa, dorożka! Ewuś przejęta, trochę zaskoczona przytulaniem i pięknym prezentem, jaki przygotowały dzieci. Sto lat Kochana! Bądź jak ten kolorowy motyl. Ach, byłabym zapomniała, ciocia Ola wymyśliła dla Ewy specjalne zadanie, aby wszystkie marzenia mogły się solenizantce spełnić należało czterokrotnie okrążyć zapalone świece, pływające w szklanym naczyniu. I... udało się z pomocą Helenki! Z przyjacielem zawsze łatwiej!

Więcej zdjęć...

Niepubliczne Przedszkole Teatralne Zaczarowana Dorożka w Grodzisku Mazowieckim, 1.04.16